środa, 5 czerwca 2024

POLKA NA LANZAROTE - kopia nazwy uzytkownika

Ku informacji: zadna strona o nazwie Polka na Lanzarote na sieciach spolecznosciowych i jakichkolwiek innych stronach nie jest zwiazana z moim blogiem. Moj blog zalozylam w 2010 roku, teraz rzadko do niego wracam, ale wciaz jestem Polka mieszkajaca na Lanzarote. Byc moze kiedys wrocilabym do dawnej aktywnosci, ale dzieki Ewelina za przejecie nazwy kilka tygodni temu bez konsultacji ze mna i pozbawienie mnie tej przyjemnosci :/  Sukcesow zycze i pozdrawiam...

wtorek, 23 marca 2021

POZYTYWNE SKUTKI PANDEMII

Minął rok od ogłoszenia pandemii Covid19. Spróbujmy znaleźć jakieś dobre jej strony... aby poczuć się lepiej :) Przesyłam Wam dużo pozytywnej energii w krótkim filmie z Lanzarote.

sobota, 23 stycznia 2021

COVID NA LANZAROTE - AKTUALNE RESTRYKCJE



Na dzien dzisiejszy na Lanzarote mamy 948 aktywnych zakazen Covid. Od poczatku pandemii zanotowano tu 2834 przypadki. Populacja wyspy to 155 tys. osob.

Ze względu na nagły wzrost zakażeń koronawirusem w ostatnich dniach, od dzis Lanzarote wraz z La Graciosa przechodzi ze strefy 3 w strefe 4, co wiaze sie z nowymi ograniczeniami. Najwazniejsze obostrzenia to:

- Spotkania osob, ktore nie mieszkaja razem, ogranicza sie do maksymalnie dwoch osob

- Po godzinie 18:00 otwarte mogą być tylko niezbedne punkty uslugowo-handlowo, takie jak apteki i supermarkety

- Godzina policyjna obowiązuje od 22:00 do 6:00

Nie zmienia się zasada, która mowi, ze punkty gastronomiczne mogą przyjmowac klientow tylko i wylacznie przy stolikach ustawionych na zewnatrz. Przy jednym stoliku mogą usiasc maksymalnie 4 osoby. Nalezy również zachowac bezpieczna odleglosc między stolikami. Po godzinie 18:00 można zamowic w restauracji dania na dowoz, można je tez osobiscie odebrac.

Silownie pozostaja zamkniete. Mozna praktykowac sporty na swiezym powietrzu pod warunkiem zachowania odleglosci 2 metrow od innych osob.

Przewodnik może prowadzic wycieczke w grupie maksymalnie 4-osobowej, a calkowita liczba grupy nie może przekraczac 12 osob. W przypadku aktywnosci na swiezym powietrzu, gdzie mozliwe jest zachowanie bezpiecznego dystansu między uczestnikami, dopuszcza się 20 osob w grupie.

Punkty uslugowo-handlowe, muzea, atrakcje turystyczne: maksymalna pojemnosc nie może przekraczac 25%. Zwiedzanie w grupach do 4 osob.

Plaze moga byc wypelnione w 50%, naturalne baseny w 33%. Dopuszcza się uprawianie sportow tylko indywidualnych i z zachowaniem bezpiecznej odleglosci 2 metrow.

Nowe obostrzenia beda obowiazywac przez dwa tygodnie. W zaleznosci od liczby zakazen, po tym czasie zapadna kolejne dezycje w sprawie ograniczen. 

 

Zrodlo: strona Rzadu Kanaryjskiego pod ponizszym linkiem

https://www.gobiernodecanarias.org/cmsgobcan/export/sites/principal/coronavirus/docs/TABLA_MEDIDAS.pdf

niedziela, 29 kwietnia 2018

ZAWOD PRZEWODNIKA NA WYSPACH KANARYJSKICH

 

Od pieciu lat jestem oficjalnym przewodnikiem Wysp Kanaryjskich. To znaczy, ze zdalam oficjalne egzaminy Rzadu Kanaryjskiego, aby moc wykonywac ten zawod. Posiadam licencje przewodnika po Wyspach i licencje przewodnika Parku Narodowego Timanfaya. Aby podejsc do egzaminow, musialam skonczyc studia na kierunku Turystyka. Na Lanzarote odbylam tez liczne kursy i praktyki. Poczatkowo pracowalam jako tlumacz. Od pieciu lat aktywnie wykonuje zawod przewodnika na wyspie Lanzarote, chociaz uprawnienia zdobywa sie na wszystkie wyspy. Egzaminy na przewodnika Wysp Kanaryjskich odbywaja sie na Gran Canarii i Teneryfie, obejmuja wiadomosci z wiedzy ogolnej i szczegolowej na temat wysp, np historii, geografii, architektury, archeologii, fauny, flory, geologii, typowych swiat, zwyczajow, prawa kanaryjskiego, itp... Po zdaniu egzaminu pisemnego, odbywa sie egzamin ustny z wiedzy o szlakach turystycznych po wyspach. Przed komisja ekspertow nalezy opowiedziec o danej wyspie lub czesci wyspy, wedlug wylosowanego pytania. Egzaminy, zarowno pisemny jak i ustny odbywa sie w jezyku hiszpanskim. Kolejnym etapem jest zaliczenie egzaminu jezykowego, drugiego po hiszpanskim. Mozna podejsc do kilku egzaminow jezykowych, aby miec uprawnienia na prowadzenie wycieczek w innych jezykach. Egzaminy sa bardzo trudne, ciezko zdac je za pierwszym razem. Pytania nie sa trywialne, jak np., jaka temperatura panuje na wyspach w czerwcu, tylko bardziej szczegolowe, moga np nawiazywac do malej figurki swietego w kapliczce na uboczu, do ktorej juz nikt od dawna nie ma klucza. Ale trzeba wiedziec co znajduje sie w srodku :D Co do trudnosci egzaminow, to chyba logiczne. Gdyby to bylo takie proste i rozdawaliby licencje za nic, prawdopodobnie byloby tu juz wiecej przewodnikow niz turystow.

Na Wyspach jest wyrazna roznica pomiedzy rezydentem a przewodnikiem. Rezydent to pracownik biura podrozy, zajmuje sie odbieraniem gosci z lotniska i zakwaterowaniem ich w hotelach. Rezydent najczesciej sprzedaje tez wycieczki po wyspie. Przewodnik to osoba, ktora mieszka na wyspie od lat, ma wlasna dzialalnosc, placi ubezpieczenia, podatki, posiada odpowiednie licencje i prowadzi wycieczki dla roznych biur podrozy zazwyczaj w roznych jezykach, regularnie uczeszcza na kursy, konferencje, szkolenia. To nie jest zawod z przypadku. Przewodnik nie ma nic wspolnego z lotniskiem, hotelami, czesto nie ma nawet kontaktu z biurem podrozy, a jedynie z posrednikiem (agencja przewodnikow), ktory te wycieczki rozdziela. Inaczej mowiac, przewodnik NIE jest bezposrednim pracownikiem biura podrozy wydelegowanym do pracy na Kanarach tylko miejscowym freelancerem, ktory udziela agencji uslugi prowadzenia wycieczki.

Zgodnie z lokalnym prawem zawod przewodnika moze wykonywac osoba posiadajaca licencje rzadu kanaryjskiego, ewentualnie osoba ktora posiada odpowiednie kompetencje, a danego dnia licencjonowani przewodnicy sa juz zajeci. Aby wejsc z grupa turystow do Parku Narodowego Timanfaya, czy kazdego innego parku narodowego na terenie wysp, nalezy posiadac dodatkowa licencje zdobyta podczas oddzielnych kursow i egzaminow. Lokalna policja ma prawo do wyrywkowej kontroli wycieczek. Jesli prowadzi ja osoba bez kwalifikacji i odpowiednich dokumentow, dostaje mandat w wysokosci 3000 euro.

Osobiscie znam kilka osob, ktore mieszkaja na wyspach od lat i legalnie prowadza wycieczki w zastepstwie, kiedy brakuje oficjalnych przewodnikow, ale mozna ich policzyc na palcach jednej reki. Nie wierzcie osobom, ktore mowia, ze przyjechaly tydzien temu na wyspe i sa przewodnikami. Tych osobiscie nie znam, ale goscie czasem wspominaja jak to trafili na osoby, ktore jedyne o czym opowiadaja to o tym jak im sie tu wspaniale zyje. No pewnie ze wspaniale, kiedy nie placi sie ubezpieczenia, podatkow, nie trzeba bylo inwestowac w edukacje, uczyc sie jezykow i zdawac egzaminow. No niestety bedzie sie mi zyc tak wspaniale do najblizszej kontroli policji lub straznikow parku. Ja tego nie wymyslilam, to wszystko jest regulowane prawem kanaryjskim. Niektorzy zwyczajnie lamia prawo.

Polecam wyszukiwarke licencjonowanych przewodnikow wpisanych do rejestru na stronie Rzadu Kanaryjskiego pod ponizszym linkiem:

Lista Przewodnikow Wysp Kanaryjskich

Mamy tam dwie zakladki:
- ¨Idioma¨  (Jezyki, w ktorych mowi dany przewodnik). Jesli szukamy przewodnika w j.polskim, wybieramy opcje ¨polaco¨. Jezyk hiszpanski nie wyswietla sie na liscie, bo w tym jezyku odbywaja sie egzaminy, wiec kazdy przewodnik mowi po hiszpansku.
- ¨Isla de residencia¨  (Wyspa, na ktorej mieszka dany przewodnik). Wybieramy z listy jedna z siedmiu wysp.
Po wcisnieciu ¨Consultar¨ (Szukaj), wyswietlaja nam sie dane przewodnikow. Jesli szukamy przewodnika w innym jezyku, moze byc ich ponad dziesieciu na wyspie, dla

tego mozna przejsc do kolejnej strony klikajac na dole po prawej ¨Siguiente¨(Nastepna).

Powodzenia i milych wakacji na wyspach!

¡Aktualizacja postu w pazdzierniku 2020!
Wyszukiwarka licencjonowanych przewodnikow na stronie rzadu kanaryjskiego nie dziala. W tym momencie lista jest dostepna w formacie pdf pod tym linkiem: en formato PDF



niedziela, 20 września 2015

STEPHEN HAWKING NA LANZAROTE

Niedawno pisalam o mozliwosci wjechania wozkiem elektrycznym na teren Parku Narodowego Timanfaya. Stephen Hawking chyba przeczytal moj post bo postanowil tu zajrzec, mimo swoich ograniczen motorycznych. Slynny astrofizyk odwiedzil Lanzarote w drodze na Teneryfe, na ktorej pozostanie miesiac, aby dac wyklady podczas festiwalu naukowego Starmus. 

Pozdrawiam grupe, z ktora 18 wrzesnia mielismy szczescie zobaczyc na zywo ta wybitna postac! :) 
Zalaczam obiecane zdjecie: 




czwartek, 18 czerwca 2015

TRANSPORT DLA OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH NA LANZAROTE

Mam nadzieje, ze na ten post trafi Pani, ktora niedawno pytala mnie osobiscie o transport na Lanzarote dla syna poruszajacego sie na wozku elektrycznym. Niestety nie mam do Pani kontaktu, a chcialabym pomoc. Wierze w sile internetu :)

Jest firma, ktora zajmuje sie ulatwianiem zycia osob niepelnosprawnych. Spotkalam ich w parku Timanfaya z osoba poruszajaca sie na wozku ELEKTRYCZNYM (podkreslam, ze nie chodzi tylko o zwykly wozek inwalidzki), ktora osobiscie powiedziala mi, ze sa inne opcje transportu, ale tylko w tym konkretnym aucie, oprocz tego, ze jest platforma, na ktora mozna wjechac, sa tez specjalne pasy, dzieki ktorym jest wygodniej i bezpieczniej. 

Podaje link do strony, przez ktora mozna bezposrednio skontaktowac sie z ta firma:


Powodzenia! Mam nadzieje, ze zobaczymy sie jeszcze na Lanzarote! :)

środa, 30 kwietnia 2014

WYSPY KANARYJSKIE - podróż zakończona

Wyspy Kanaryjskie można zwiedzać bez końca :) W kwietniu odwiedziłam wszystkie wyspy, dotarłam do szlaków, które jeszcze na mnie czekały, zaktualizowałam informacje...
O każdej z wysp można powiedzieć naprawdę sporo, ale jeśli mam użyć tylko jednego słowa to określę je następująco:


Lanzarote: wulkaniczna


Fuerteventura: pustynna


Gran Canaria: turystyczna


Teneryfa: kulturalna


La Gomera: zielona


La Palma: pionowa


El Hierro: ekologiczna


Oczywiście to nie oznacza, że Gran Canaria jest niekulturalna, że na Teneryfie nie ma hoteli, a na el Hierro nie ma wulkanów. Każda wyspa ma do zaoferowania wiele, ale to tylko bardzo ogólny obraz każdej z wysp...


czwartek, 27 lutego 2014

LANZAROTE, JEDNO "T'

Proszę Państwa,

Kartografowie kilka wieków temu mogli się pomylić przy odczytywaniu i przepisywaniu map, ale dziś, w czasach internetu, możemy sprawdzić i znaleźć poprawną pisownię nazwy jednej z Wyspa Kanaryjskich, jaką jest LANZAROTE. Nie wiem co jest tego powodem, ale słyszę, jak większość turystów, a nawet agenci turystyczni wypowiadają nazwę przez dwa dźwięczne, włoskie "tt". Tak samo jak NIE mówi się: "lecę do MadryTTu", również NIE mówi się "jestem na LanzaroTTe".
Faktem jest, że nazwa wyspy pochodzi od genueńskiego żeglarza Lancelotto Malocello, który przybył tu w 1312 roku i mieszkał wśród tubylców jeszcze przez prawie 20 lat. Od XIV w. wyspa znana była jako wyspa Lancelotto, czyli pierwszego Europejczyka, który zamieszkiwał wyspę. Podbój wyspy nastąpił jednak dopiero w 1402 roku. Dokonał tego Normandczyk Jean de Betancourt pod flagą Kastylijską. Od tego czasu wyspa należy do Hiszpanii; do Włoch natomiast nigdy nie należała, więc nie usiłujmy italianizować obecnej, hiszpańskiej nazwy.
Powtarzam, "Lanzarote" piszę i czyta się przez jedno "t".
L  A N Z A R O T E

Z poważaniem,
Magdalena Rydz

;)

środa, 15 maja 2013

7 DNI - 7 WYSP


Artykuł ten to opis mojej wymarzonej podróży po Europie w odpowiedzi na pewien konkurs. Nie powiem jaki, bo nie wygrałam ;)


Wspólnota Europejska w Afryce.

Wyspy Kanaryjskie są administracyjnie częścią Hiszpanii i łącznie z nią wstąpiły do Unii Europejskiej w 1986 roku. Walutą jest tutaj euro, językiem oficjalnym hiszpański. Miejsce to często zapomniane jest na mapach Europy, bo geograficznie rzeczywiście znajduje się ono w Afryce, ale nie można zapominać, że Wyspy Kanaryjskie pozostają integralną częścią Unii Europejskiej. Wyjątek od norm europejskich stanowi obniżona stawka VAT. Panuje tu kultura europejska z naleciałościami latynoskimi, co jest wynikiem częstych migracji na przestrzeni wieków między wyspami a środkową i południową Ameryką. Co więcej, tutejsi potomkowie rdzennej ludności mają korzenie w północnej Afryce i wplatają w tradycje elementy kultury kanaryjskich aborygenów, co czyni tę część Unii Europejskiej jeszcze bardziej oryginalną. Jest to również najbardziej na południe wysunięty zakątek Europy, który rozkoszuje się idealnym klimatem przez caly rok. Wypsy Kanaryjskie posiadają 4 parki narodowe (Timanfaya na Lanzarote, Teide na Teneryfie, Caldera de Taburiente na La Palma, Garajonay na La Gomera) i wiele innych obszarów chronionych. Najwyższy szczyt Hiszpanii znajduje się na Teneryfie- El Teide 3718 m n.p.m. Każda wyspa znacznie się od siebie różni, ale łączy je wulkaniczne pochodzenie. Niewątpliwie największym bogactwem wysp jest przyroda, którą postaram się dla Was zbliżyć.


7 dni - 7 wysp

Pomiędzy wyspami przemieszczam się promami, dlatego mogę dosłownie zbliżać wyspy z perspektywy oceanu jeszcze zanim do nich dopłynę. Na każdej wyspie wynajmuję samochód, którym dojeżdżam do najbardziej fotogenicznych jej punktów. Koncentruje się na wschodach i zachodach słońca, które na wyspach bywają szczególnie spektakularne. Zatrzymuję się w restauracjach i barach, które serwują typową kanaryjską kuchnię. Na pewno nie zabraknie papas arrugadas, owoców morza czy gofio. Śpię w typowych kanaryjskich domkach, które można wynająć na 1 noc.

Opisuję nieco dokładniej dzień pierwszy, jako że Lanzarote to wyspa, na której mieszkam. Na pozostałe dni podaję tymczasem ogólny plan. Podane szlaki to oficjalne szlaki poszczególnych wysp, z których odwiedzę tyle punktów, na ile pozwoli mi bardzo ograniczony czas.



OPIS PODRÓŻY DZIEŃ PO DNIU:

DZIEŃ 1:
Mieszkam na Lanzarote, więc podróż rozpocznę od tej właśnie wyspy, chętnie zbliżę dla Was najciekawsze jej zakątki. Wycieczkę po wyspie rozpoczynamy od jej dawnej stolicy- Teguise. To niezwykle malownicze miasteczko położone w centrum wyspy jest prawdziwym labiryntem uliczek z białymi fasadami i zielonymi oknami.

Teguise- dawna stolica Lanzarote.

Śniadanie zjem po sąsiedzku w restauracji prowadzonej przez Jacka, Polaka mieszkającego tu od 20 lat. Jego galeria fotografii nie pozostawia wątpliwości, który zakątek wyspy najchętniej fotografuje. To rozległa plaża Famara na północy wyspy, gdzie zachody słońca zapierają dech w piersi.

Plaża Famara.

Po śniadaniu udam się na południe wyspy do Las Salinas del Janubio, fabryki soli morskiej. To pola białych płatów soli z różnokolorowymi odcieniami, które tworzą niezwykłą mozaikę. To jedna z dwóch nadal czynnych fabryk soli na wyspie. Kierując się na północ wzdłuż wulkanicznego wybrzeża, trafiam na ciekawe formy skalne Los Hervideros. To lawa, która płynąc, wdarła się wgłąb oceanu i utworzyła naturalne rzeźby zintegrowane z falami morskimi, które obecnie roztrzaskują się o czarne bazaltowe skały. Kontynuując podróż na północ dojeżdżam do El Golfo. Jest to fragment krateru wulkanicznego o wyjątkowych formach i kolorach z zieloną laguną w jego wnętrzu. Czarna plaża oddziela od wody oceanicznej jeziorko o znacznie większym zasoleniu, tworząc w jego wnętrzu oryginalny ekosystem. 

El Golfo.

W porze obiadowej udaję się do typowej restauracji z kanaryjską kuchnią i tradycyjnym wystrojem wnętrza, zaprojektowanym przez miejscowego artystę Cesara Manrique. O postaci tej można opowiadać bardzo wiele i chętnie zrobię to podczas wygranej podróży...
Jednym z moich ulubionych dań są lapas z tradycyjnym sosem mojo verde (rodzaj małż z ostrym sosem na bazie kolendry i czosnku).

Kanaryjska kuchnia.

Po pysznym obiedzie udajemy się do Parku Narodowego Timanfaya. To centrum erupcji wulkanicznych, które miały tu miejsce w latach 1730-1736. Ogromna ilość materiału wulkanicznego, lawy, pyłu, bomb i innych niezwykłych form stworzyła to naturalne dzieło sztuki. Park o każdej porze dnia wygląda inaczej, mieni się różnymi kolorami w zależności od warunków atmosferycznych.
Jeden z wulkanów dopuszczony do zwiedzania turystów, na którym zbudowano restauracje (dzieło Cesara Manrique), nadal emanuje ciepłem lawy zamkniętej 4 km w komorze wulkanicznej pod jego powierzchnią i można sie o tym przekonać na własnej skórze. Szczegóły podczas podróży...

Park Narodowy Timanfaya.

Po wizycie w parku udaję się na północ wyspy w kierunku punktu widokowego Mirador del Rio. Po drodze mijam Wulkaniczny Park Naturalny na obrzeżach parku narodowego, region rolniczy La Geria, charakteryzujący się unikatową techniką uprawy winorośli, o której również opowiem podczas podróży... Zatrzymuję się w jednej z winiarni na degustację win.

La Geria.

Docieram do punktu widokowego, z którego rozpościera się panorama na północny archipelag wyspy. Tutaj fotograficznie zbliżę malowniczy zachód słońca. Każdy wieczór spędzony tutaj jest wyjątkowy. Widoczność, kolory, kontrast i konfiguracje chmur lub ich brak tworzą niepowtarzalny obraz. Dodatkowo silny wiatr i zapach oceanu potęguje nasze doznania.

Zachód słońca z widokiem na wysepkę La Graciosa. 

Ten sam zachód słońca w zbliżeniu. 

Po zachodzie słońca wracam do Teguise. Na kolację udam się do miejscowej restauracji, która oferuje zestawy typowych kanaryjskich przekąsek. Jeszcze parę nocnych zdjęć mojego miasteczka i padam do łóżka. Pobudka jutro o godz. 5:00. A to dopiero początek!


DZIEŃ 2:
Wcześnie rano przeprawa promowa na Fuerteventurę.
Zdjęcia o wschodzie słońca na złocistych plażach Rezerwatu Corralejo.
Wizyta w Betancurii.
Fabryka kosmetyków na bazie aloesu.

Szlaki oficjalne, realizowane w miarę możliwości czasowych:

1.Szlak Północny: Puerto del Rosario-Tetir-La Matilla Tindaya-Lajares-El Cotillo-Corralejo-La Oliva;
2.Szlak Centralny: Puerto del Rosario-Antigua-Tiscamanita-Tuineje-Pájara-Vega de Río Palma Betancuria-Casillas del Ángel-Puerto del Rosario;
3.Szlak Południowy: Puerto del Rosario-Caleta Fuste Antigua-Tuineje-Tarajalejo-Morro Jable-Punta de Jandía-La Pared.

Po południu przeprawa promowa na Gran Canaria.


DZIEŃ 3: 
Szlaki oficjalne, realizowane w miarę możliwości czasowych:

1.Wizyta w mieście Las Palmas de Gran Canaria;
2.Szlak Północny -Północno-zachodni: Las Palmas de Gran Canaria-Arucas-Firgas-Moya-Guía-Gáldar-Agaete La Aldea;
3.Szlak Centralny od północy: Las Palmas de Gran Canaria-Tafira-Bandama-Santa Brígida-San Mateo-Cruz de Tejeda-VallesecoTeror;
4.Szlak Północ-Południe: Las Palmas de Gran Canaria-Telde-Ingenio-Agüimes-Guayadeque Maspalomas-Mogán;
5.Szlak Centralny od południa: Maspalomas-Fataga-Tunte-Tejeda-Artenara-Santa Lucía-Ansite-Temisas

Wieczorem przeprawa promowa na Teneryfę.


DZIEŃ 4:
Szlaki oficjalne, realizowane w miarę możliwości czasowych:

1.Wizyta w mieście Santa Cruz de Tenerife;
2.Wizyta w mieście de San Cristóbal de La Laguna;
3.Szlak Północ-Północny-zachód: San Andrés-Taganana-Anaga Tegueste-Bajamar-Punta Hidalgo;
4.Szlak Północ-Północny-wschód: Tacoronte-La Matanza de Acentejo-La Victoria de Acentejo-Santa Úrsula-La Orotava Puerto de la Cruz-Los Realejos-La Guancha-Icod de los Vinos-Garachico.
5.Szlak Południowo-wschodni-Południowo-zachodni: Candelaria-Arafo-Güímar-Fasnia-Arico-Granadilla de Abona-San Miguel de Abona Vilaflor-Arona Adeje-Guía de Isora-Santiago del Teide-Buenavista del Norte


DZIEŃ 5:
W południe przeprawa promowa na wyspę La Palma.

Szlaki oficjalne, realizowane w miarę możliwości czasowych:

1.Szlak Północny: Santa Cruz de La Palma-Puntallana-La Galga-El Cubo de la Galga-Los Tilos-Los Sauces San Andrés y Sauces-Barlovento-La Laguna-Fuente de la Zarza-Garafía-Puntagorda-Tijarafe-Tazacorte Los Llanos de Aridane;
2.Szlak Południowy: Santa Cruz de La Palma-Breña Baja-Mazo-Fuencaliente-Volcán San Antonio-Teneguía-Villa de Mazo


DZIEŃ 6:
Wczesnym rankiem przeprawa promowa na wyspę La Gomera.

Szlaki oficjalne, realizowane w miarę możliwości czasowych:

1.Szlak Północny: San Sebastián-Hermigua-Agulo-Valle hermoso;
2.Szlak Południowy: Valle Gran Rey-Arure-Chipude Alajeró-Playa de Santiago.


DZIEŃ 7:
Przed południem przeprawa promowa na El Hierro.

Szlaki oficjalne, realizowane w miarę możliwości czasowych:

Szlak północny: Valverde-Tamaduste-Mocanal-EreseGuarazoca-Mirador de la Peña-El Garoé-San Andrés-Frontera-Guinea-Tigaday-Sabinosa;
Szlak południowy: La Dehesa-Sabinar-Santuario de Nuestra Señora de los Reyes-El Julán-Los Letreros-El Pinar-La Restinga

Jeśli ktoś zdecyduje się zostać na noc w El Hierro, może skorzystać z noclegu w najmniejszym hotelu świata.
Ja późnym wieczorem wracam samolotem na Lanzarote.
Do zobaczenia! :)


piątek, 26 kwietnia 2013

KONCERT DANIELA NEGRINA "ALQUIMIA"

W sobote 4 maja 2013 o godz. 20:00 w winiarni Stratus odbędzie się unikatowy koncert Daniela Negrina połączony z aromaterapią podczas którego zostaną pobudzone wszystkie zmysły. 

Wstęp 16 euro.
Do zobaczenia!



wtorek, 19 marca 2013

SONDA - przewodnik

Pytanie związanene nie tylko z Lanzarote, ale ogólnie z wycieczkami grupowymi:
Jakie oczekiwania macie w stosunku do przewodnika, osoby, która oprowadza Was po ciekawym zakątku świata?

niedziela, 10 marca 2013

SYNDROM STENDHALA

Parę dni temu przeniosłam się w inny wymiar rzeczywistości. Wulkan, do którego dotarłam, zatopiony jest w rozległym morzu lawy i zastygniętego pyłu wulkanicznego. Jednolity krajobraz, porównywalny z księżycowym, zmienia się nagle po dotarciu do zbocza wulkanu, poraża on swoją wielkością, kiedy nagle naszym oczom ukazuje się potężna skalna ściana z głębokim obszernym kraterem z poszarpaną krawędzią. Wrażenie jest podobne do wyimaginowanej sytuacji kiedy otwieracie drzwi swojego mieszkania i okazuje się, że zamiast klatki schodowej, jest tam ocean. Moja percepcja nie nadążała za rzeczywistością, nie wiedziałam gdzie skierować wzrok, chciałam ogarnąć cały obraz jednoczesnie, plan ogólny i detale, wszystkie kierunki, co jest oczywiście niemożliwe. Wrażenie wywołało efekt wszechkierunkowego oczopląsu i zaburzeń widzenia.


Wspięłam się na najwyższy punkt wulkanu, stanęłam na krawędzi i poczułam jego energię jeszcze mocniej. Widok otwartego krateru pozwala wyobrazić sobie jego siłę w okresie aktywności. Adrenaliny dodawał fakt, że krawędź krateru wysuwa się lekko nad przepaścią, a kamienista i żwirowa nawierzchnia odkrywa czasem swoje szczeliny i jamy. Wzruszyłam się. Z jednej strony to poczucie lęku wysokości a z drugiej poczucie potęgi ziemii. Wspaniałe uczucie :)


Szacunek dla Ziemii! Pozdrawiam!



poniedziałek, 28 stycznia 2013

PROMEM NA LANZAROTE

Na Lanzarote można dostać się nie tylko samolotem, ale również promem. Jest to jednak opcja dla cierpliwych i raczej dla osób, które posiadają paniczny lęk przed lataniem. Jest to również opcja o wiele droższa niż lot samolotem.
Jeśli wybieramy się z Polski, najpierw musimy dojechać do Kadyksu (Cadiz), to trasa o długości około 3500 km.


Przeprawa promem z Kadyksu na Lanzarote trwa około 30 godzin. Jest to odległość około 1000 km.
Plusy: świeże morskie powietrze, piękny zachód słońca, możliwość zabrania większego bagażu niż do samolotu. 
Minusy: w przypadku sztormu to droga przez mękę dla osób cierpiących na chorobę morską, dłuższa i droższa podróż niż samolotem, prom wypływa tylko raz w tygodniu. 


 Do portu w Arrecife dopływamy nocą a okolica jest nieciekawa.


 Szczerze i osobiście polecam wybrać podróż samolotem, ale jeśli ktoś musi, to niech płynie! Adieu! :)




niedziela, 30 grudnia 2012

LANZAROTE - destynacja alternatywna

Lanzarote jest wyjątkową destynacją, turysta może tam przeżyć niezapomniany czas pod warunkiem, że jest świadomy, dokąd się wybiera. Niestety Lanzarote często pojawia się w ofercie obok wycieczek do Egiptu czy Grecji, co może zmylić przeciętnego turystę. Porównywanie bliskiego Maroka i cen za wycieczki jest również wyrwane z kontekstu. Nie należy kojarzyć słońca przez cały rok tylko i wyłącznie z plażą i hotelem z basenem. To również można znaleźć na Lanzarote, ale oferta komplementarna znacznie różni się od typowych popularnych wycieczek typu all inclusive. Jeśli ktoś szukał takich pakietów, pewnie zorientował się, że wycieczki na Lanzarote nie należą też do tych najtańszych, mimo, że na zdjęciu w ofercie mógł oglądać podobny hotel i plażę. Chciałabym wyjaśnić, skąd biorą się te rozbieżności...


Oto najważniejsze powody, dlaczego Lanzarote jest wyjątkowe i nigdy nie będzie tańszą destynacją od np. Egiptu czy Grecji:

- Odległość Polski od tej wyspy jest znacznie większa niż od wspomnianych powyżej popularnych destynacji. Dopóki Ziemia zachowa swą obecną formę, jej bieguny nie zmienią się i kontynenty zachowają swoją obecną formę, Lanzarote jest i będzie położone przy zachodnim brzegu Afryki. Dłuższy dystans to dłuższy lot, a dłuższy lot to wyższa cena biletu.

- Lanzarote to wyspa bardzo ograniczonych rozmiarów (65 km długości), jest terenem zamorskim Hiszpanii oddalonym od Półwyspu Iberyjskiego o ok. 1000 km. Utrzymanie, gospodarka komunalna, czy import żywności są bardziej kosztowne niż na rozległej powierzchni kontynentalnej, która posiada własne zasoby i ogromną, w porównaniu, wolną przestrzeń do zagospodarowania. Uzdatnianie wody, produkcja energii czy opieka zdrowotna to również przedsięwzięcia, które nie są kompatybilne z masową turystyką na tak małej powierzchni.

- Wyspa Lanzarote jest wpisana na listę UNESCO jako Rezerwat Biosfery. 42 % wyspy to teren chroniony, co dodatkowo zmniejsza jej powierzchnię możliwą do zagospodarowania, ale czyni ją jeszcze bardziej wyjątkową. Na Lanzarote występuje wiele chronionych gatunków roślin i zwierząt, wiele gatunków endemicznych i unikatowych na skalę światową oraz wyjątkowe formy geologiczne. Masowa turystyka nie jest wskazana dla dobra ekosystemu i dla zachowania wyspy w jej naturalnej formie. Lanzarote to unikatowe miejsce, zarówno ze względu na geografię jak i kulturę, wyjątkowe zjawiska wulkaniczne na wyspie, jej endemizm, jedyny taki na świecie krajobraz rolniczy uprawy winogron czy ingerencję artysty Cesara Manrique w krajobraz.

- Lanzarote nie jest destynacją masowej turystyki, mimo, że posiada bogatą ofertę hoteli, piękne plaże i słońce cały rok. Turysta szukający taniego zakwaterowania przy plaży, dyskotekowych szaleństw i nocnych atrakcji alkoholowych, będzie tutaj mocno rozczarowany. Lanzarote jest idealnym miejscem dla osób, które docenią bogactwo naturalne wyspy, architekturę tradycyjną, miejscową kuchnię, jak również szukają spokoju z dala od zatłoczonych kurortów i potrafią uszanować środowisko naturalne i jego mieszkańców. To również dobre miejsce dla sportowców (szczególnie kolarzy, biegaczy, pływaków), miłośników surfingu, kitesurfingu czy nurkowania.

Lanzarote nie potrzebuje masowej turystyki, bo w dłuższej perspektywie mogłoby to tylko zaszkodzić wyspie z powyżej podanych powodów. Obecnie widok turysty jedzącego przysłowiową bułkę z mortadelą na ławce w parku jest tam po prostu nie na miejscu, i jest wręcz niesmaczny :) Różnica między np. Egiptem jest też taka, że mimo tej samej szerokości geograficznej, panuje tu kultura europejska. Nie znajdziecie tu natrętnych sprzedawców, naciągaczy i oszustów oferujących zbędne towary czy usługi. Jakkolwiek napiwki, nawet niewielkie, są mile widziane wśród kelnerów, taksówkarzy czy przewodników wycieczek.

Jeśli ktoś szuka tanich wakacji i taniej rozrywki, absolutnie odradzam Lanzarote, aby nie rozczarować ani siebie, ani mieszkańców wyspy. Polecam ją natomiast dla osób o szerokich zainteresowaniach, które chcą przeżyć niezapomnianą przygodę, szukają inspiracji, odpoczynku od codziennego zgiełku, chcą potrenować, potrafią szanować środowisko naturalne i respektują zwyczaje mieszkańców.

czwartek, 13 grudnia 2012

OBUWIE NA WULKANY

Tak wyglądają moje nowe buty po jednej nieprzewidzianej wycieczce pieszej po lawie:



Jeśli wybieracie się na Lanzarote, żeby pochodzić po wulkanach, lawie czy pustyni, polecam zabrać twarde buty trekkingowe, albo inne, których Wam nie szkoda. Zapomnijcie o szpileczkach, sandałkach czy japonkach (o tych ostatnich Dona może Wam więcej opowiedzieć) :)
Powierzchnie zastygniętych materiałów wulkanicznych to zazwyczaj ostre kamienie i żwir. Poza tym często podłoga centrów turystycznych i chodniki zbudowane są z chropowatych bloków bazaltowych, więc tam też nie polecam bucików od Chanel'ki.


piątek, 16 listopada 2012

POGODA

Średnia temperatura na Lanzarote w ciągu roku to 21 stopni C. Zimą czasem pada deszcz. Dzień jest znacznie dłuższy niż w Polsce.
Prognozę pogody na Lanzarote na najbliższe 2 tygodnie zawsze znajdziecie tutaj:

http://www.tutiempo.net/tiempo/Lanzarote_Aeropuerto/GCRR.htm



czwartek, 18 października 2012

OPINIE o blogu- FORUM

Kochani, myślę o tym, żeby kontynuować pisanie mojego bloga. Chciałabym jednak wiedzieć, komu się blog przydał, o czym się z niego dowiedział, co mu się podobało, a może zachęciłam kogoś w jakiś sposób do wyjazdu na Lanzarote i jeśli tak to czym? :) Ilu z Was było już na wyspie a kto zamierza się tam wybrać? Czy jest coś, o czym chcielibyście przeczytać na moim blogu?

Jeśli to czytasz, to zostaw proszę, chociaż anonimowy ślad w postaci paru słów, nawet jeśli nie znasz wyspy ani bloga :)

No i powiedzcie mi, kto wybiera się na Lanzarote jeszcze w tym roku :)
Pozdrawiam!


niedziela, 2 października 2011

czwartek, 25 sierpnia 2011

środa, 24 sierpnia 2011