Pytanie związanene nie tylko z Lanzarote, ale ogólnie z wycieczkami grupowymi:
Jakie oczekiwania macie w stosunku do przewodnika, osoby, która oprowadza Was po ciekawym zakątku świata?
Blog dla moich znajomych, obecnych i przyszłych, dla każdego kto jest zainteresowany Wyspami Kanaryjskimi lub jakimkolwiek tematem, który tu znalazł :)
wtorek, 19 marca 2013
SONDA - przewodnik
Autor:
Magdalena Rydz
o
17:47
2
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
Sonda
niedziela, 10 marca 2013
SYNDROM STENDHALA
Parę dni temu przeniosłam się w inny wymiar rzeczywistości. Wulkan, do którego dotarłam, zatopiony jest w rozległym morzu lawy i zastygniętego pyłu wulkanicznego. Jednolity krajobraz, porównywalny z księżycowym, zmienia się nagle po dotarciu do zbocza wulkanu, poraża on swoją wielkością, kiedy nagle naszym oczom ukazuje się potężna skalna ściana z głębokim obszernym kraterem z poszarpaną krawędzią. Wrażenie jest podobne do wyimaginowanej sytuacji kiedy otwieracie drzwi swojego mieszkania i okazuje się, że zamiast klatki schodowej, jest tam ocean. Moja percepcja nie nadążała za rzeczywistością, nie wiedziałam gdzie skierować wzrok, chciałam ogarnąć cały obraz jednoczesnie, plan ogólny i detale, wszystkie kierunki, co jest oczywiście niemożliwe. Wrażenie wywołało efekt wszechkierunkowego oczopląsu i zaburzeń widzenia.
Wspięłam się na najwyższy punkt wulkanu, stanęłam na krawędzi i poczułam jego energię jeszcze mocniej. Widok otwartego krateru pozwala wyobrazić sobie jego siłę w okresie aktywności. Adrenaliny dodawał fakt, że krawędź krateru wysuwa się lekko nad przepaścią, a kamienista i żwirowa nawierzchnia odkrywa czasem swoje szczeliny i jamy. Wzruszyłam się. Z jednej strony to poczucie lęku wysokości a z drugiej poczucie potęgi ziemii. Wspaniałe uczucie :)
Szacunek dla Ziemii! Pozdrawiam!
poniedziałek, 28 stycznia 2013
PROMEM NA LANZAROTE
Na Lanzarote można dostać się nie tylko samolotem, ale również promem. Jest to jednak opcja dla cierpliwych i raczej dla osób, które posiadają paniczny lęk przed lataniem. Jest to również opcja o wiele droższa niż lot samolotem.
Jeśli wybieramy się z Polski, najpierw musimy dojechać do Kadyksu (Cadiz), to trasa o długości około 3500 km.
Do portu w Arrecife dopływamy nocą a okolica jest nieciekawa.
Jeśli wybieramy się z Polski, najpierw musimy dojechać do Kadyksu (Cadiz), to trasa o długości około 3500 km.
Przeprawa promem z Kadyksu na Lanzarote trwa około 30 godzin. Jest to odległość około 1000 km.
Plusy: świeże morskie powietrze, piękny zachód słońca, możliwość zabrania większego bagażu niż do samolotu.
Minusy: w przypadku sztormu to droga przez mękę dla osób cierpiących na chorobę morską, dłuższa i droższa podróż niż samolotem, prom wypływa tylko raz w tygodniu.
Do portu w Arrecife dopływamy nocą a okolica jest nieciekawa.
Szczerze i osobiście polecam wybrać podróż samolotem, ale jeśli ktoś musi, to niech płynie! Adieu! :)
niedziela, 30 grudnia 2012
LANZAROTE - destynacja alternatywna
Lanzarote jest wyjątkową destynacją, turysta może tam przeżyć niezapomniany czas pod warunkiem, że jest świadomy, dokąd się wybiera. Niestety Lanzarote często pojawia się w ofercie obok wycieczek do Egiptu czy Grecji, co może zmylić przeciętnego turystę. Porównywanie bliskiego Maroka i cen za wycieczki jest również wyrwane z kontekstu. Nie należy kojarzyć słońca przez cały rok tylko i wyłącznie z plażą i hotelem z basenem. To również można znaleźć na Lanzarote, ale oferta komplementarna znacznie różni się od typowych popularnych wycieczek typu all inclusive. Jeśli ktoś szukał takich pakietów, pewnie zorientował się, że wycieczki na Lanzarote nie należą też do tych najtańszych, mimo, że na zdjęciu w ofercie mógł oglądać podobny hotel i plażę. Chciałabym wyjaśnić, skąd biorą się te rozbieżności...
Oto najważniejsze powody, dlaczego Lanzarote jest wyjątkowe i nigdy nie będzie tańszą destynacją od np. Egiptu czy Grecji:
- Odległość Polski od tej wyspy jest znacznie większa niż od wspomnianych powyżej popularnych destynacji. Dopóki Ziemia zachowa swą obecną formę, jej bieguny nie zmienią się i kontynenty zachowają swoją obecną formę, Lanzarote jest i będzie położone przy zachodnim brzegu Afryki. Dłuższy dystans to dłuższy lot, a dłuższy lot to wyższa cena biletu.
- Lanzarote to wyspa bardzo ograniczonych rozmiarów (65 km długości), jest terenem zamorskim Hiszpanii oddalonym od Półwyspu Iberyjskiego o ok. 1000 km. Utrzymanie, gospodarka komunalna, czy import żywności są bardziej kosztowne niż na rozległej powierzchni kontynentalnej, która posiada własne zasoby i ogromną, w porównaniu, wolną przestrzeń do zagospodarowania. Uzdatnianie wody, produkcja energii czy opieka zdrowotna to również przedsięwzięcia, które nie są kompatybilne z masową turystyką na tak małej powierzchni.
- Wyspa Lanzarote jest wpisana na listę UNESCO jako Rezerwat Biosfery. 42 % wyspy to teren chroniony, co dodatkowo zmniejsza jej powierzchnię możliwą do zagospodarowania, ale czyni ją jeszcze bardziej wyjątkową. Na Lanzarote występuje wiele chronionych gatunków roślin i zwierząt, wiele gatunków endemicznych i unikatowych na skalę światową oraz wyjątkowe formy geologiczne. Masowa turystyka nie jest wskazana dla dobra ekosystemu i dla zachowania wyspy w jej naturalnej formie. Lanzarote to unikatowe miejsce, zarówno ze względu na geografię jak i kulturę, wyjątkowe zjawiska wulkaniczne na wyspie, jej endemizm, jedyny taki na świecie krajobraz rolniczy uprawy winogron czy ingerencję artysty Cesara Manrique w krajobraz.
- Lanzarote nie jest destynacją masowej turystyki, mimo, że posiada bogatą ofertę hoteli, piękne plaże i słońce cały rok. Turysta szukający taniego zakwaterowania przy plaży, dyskotekowych szaleństw i nocnych atrakcji alkoholowych, będzie tutaj mocno rozczarowany. Lanzarote jest idealnym miejscem dla osób, które docenią bogactwo naturalne wyspy, architekturę tradycyjną, miejscową kuchnię, jak również szukają spokoju z dala od zatłoczonych kurortów i potrafią uszanować środowisko naturalne i jego mieszkańców. To również dobre miejsce dla sportowców (szczególnie kolarzy, biegaczy, pływaków), miłośników surfingu, kitesurfingu czy nurkowania.
Lanzarote nie potrzebuje masowej turystyki, bo w dłuższej perspektywie mogłoby to tylko zaszkodzić wyspie z powyżej podanych powodów. Obecnie widok turysty jedzącego przysłowiową bułkę z mortadelą na ławce w parku jest tam po prostu nie na miejscu, i jest wręcz niesmaczny :) Różnica między np. Egiptem jest też taka, że mimo tej samej szerokości geograficznej, panuje tu kultura europejska. Nie znajdziecie tu natrętnych sprzedawców, naciągaczy i oszustów oferujących zbędne towary czy usługi. Jakkolwiek napiwki, nawet niewielkie, są mile widziane wśród kelnerów, taksówkarzy czy przewodników wycieczek.
Jeśli ktoś szuka tanich wakacji i taniej rozrywki, absolutnie odradzam Lanzarote, aby nie rozczarować ani siebie, ani mieszkańców wyspy. Polecam ją natomiast dla osób o szerokich zainteresowaniach, które chcą przeżyć niezapomnianą przygodę, szukają inspiracji, odpoczynku od codziennego zgiełku, chcą potrenować, potrafią szanować środowisko naturalne i respektują zwyczaje mieszkańców.
Oto najważniejsze powody, dlaczego Lanzarote jest wyjątkowe i nigdy nie będzie tańszą destynacją od np. Egiptu czy Grecji:
- Odległość Polski od tej wyspy jest znacznie większa niż od wspomnianych powyżej popularnych destynacji. Dopóki Ziemia zachowa swą obecną formę, jej bieguny nie zmienią się i kontynenty zachowają swoją obecną formę, Lanzarote jest i będzie położone przy zachodnim brzegu Afryki. Dłuższy dystans to dłuższy lot, a dłuższy lot to wyższa cena biletu.
- Lanzarote to wyspa bardzo ograniczonych rozmiarów (65 km długości), jest terenem zamorskim Hiszpanii oddalonym od Półwyspu Iberyjskiego o ok. 1000 km. Utrzymanie, gospodarka komunalna, czy import żywności są bardziej kosztowne niż na rozległej powierzchni kontynentalnej, która posiada własne zasoby i ogromną, w porównaniu, wolną przestrzeń do zagospodarowania. Uzdatnianie wody, produkcja energii czy opieka zdrowotna to również przedsięwzięcia, które nie są kompatybilne z masową turystyką na tak małej powierzchni.
- Wyspa Lanzarote jest wpisana na listę UNESCO jako Rezerwat Biosfery. 42 % wyspy to teren chroniony, co dodatkowo zmniejsza jej powierzchnię możliwą do zagospodarowania, ale czyni ją jeszcze bardziej wyjątkową. Na Lanzarote występuje wiele chronionych gatunków roślin i zwierząt, wiele gatunków endemicznych i unikatowych na skalę światową oraz wyjątkowe formy geologiczne. Masowa turystyka nie jest wskazana dla dobra ekosystemu i dla zachowania wyspy w jej naturalnej formie. Lanzarote to unikatowe miejsce, zarówno ze względu na geografię jak i kulturę, wyjątkowe zjawiska wulkaniczne na wyspie, jej endemizm, jedyny taki na świecie krajobraz rolniczy uprawy winogron czy ingerencję artysty Cesara Manrique w krajobraz.
- Lanzarote nie jest destynacją masowej turystyki, mimo, że posiada bogatą ofertę hoteli, piękne plaże i słońce cały rok. Turysta szukający taniego zakwaterowania przy plaży, dyskotekowych szaleństw i nocnych atrakcji alkoholowych, będzie tutaj mocno rozczarowany. Lanzarote jest idealnym miejscem dla osób, które docenią bogactwo naturalne wyspy, architekturę tradycyjną, miejscową kuchnię, jak również szukają spokoju z dala od zatłoczonych kurortów i potrafią uszanować środowisko naturalne i jego mieszkańców. To również dobre miejsce dla sportowców (szczególnie kolarzy, biegaczy, pływaków), miłośników surfingu, kitesurfingu czy nurkowania.
Lanzarote nie potrzebuje masowej turystyki, bo w dłuższej perspektywie mogłoby to tylko zaszkodzić wyspie z powyżej podanych powodów. Obecnie widok turysty jedzącego przysłowiową bułkę z mortadelą na ławce w parku jest tam po prostu nie na miejscu, i jest wręcz niesmaczny :) Różnica między np. Egiptem jest też taka, że mimo tej samej szerokości geograficznej, panuje tu kultura europejska. Nie znajdziecie tu natrętnych sprzedawców, naciągaczy i oszustów oferujących zbędne towary czy usługi. Jakkolwiek napiwki, nawet niewielkie, są mile widziane wśród kelnerów, taksówkarzy czy przewodników wycieczek.
Jeśli ktoś szuka tanich wakacji i taniej rozrywki, absolutnie odradzam Lanzarote, aby nie rozczarować ani siebie, ani mieszkańców wyspy. Polecam ją natomiast dla osób o szerokich zainteresowaniach, które chcą przeżyć niezapomnianą przygodę, szukają inspiracji, odpoczynku od codziennego zgiełku, chcą potrenować, potrafią szanować środowisko naturalne i respektują zwyczaje mieszkańców.
czwartek, 13 grudnia 2012
OBUWIE NA WULKANY
Tak wyglądają moje nowe buty po jednej nieprzewidzianej wycieczce pieszej po lawie:
Jeśli wybieracie się na Lanzarote, żeby pochodzić po wulkanach, lawie czy pustyni, polecam zabrać twarde buty trekkingowe, albo inne, których Wam nie szkoda. Zapomnijcie o szpileczkach, sandałkach czy japonkach (o tych ostatnich Dona może Wam więcej opowiedzieć) :)
Powierzchnie zastygniętych materiałów wulkanicznych to zazwyczaj ostre kamienie i żwir. Poza tym często podłoga centrów turystycznych i chodniki zbudowane są z chropowatych bloków bazaltowych, więc tam też nie polecam bucików od Chanel'ki.
Autor:
Magdalena Rydz
o
19:20
1 komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
prv,
Przeczytaj przed przyjazdem,
sport
piątek, 16 listopada 2012
POGODA
Średnia temperatura na Lanzarote w ciągu roku to 21 stopni C. Zimą czasem pada deszcz. Dzień jest znacznie dłuższy niż w Polsce.
Prognozę pogody na Lanzarote na najbliższe 2 tygodnie zawsze znajdziecie tutaj:
http://www.tutiempo.net/tiempo/Lanzarote_Aeropuerto/GCRR.htm
Prognozę pogody na Lanzarote na najbliższe 2 tygodnie zawsze znajdziecie tutaj:
http://www.tutiempo.net/tiempo/Lanzarote_Aeropuerto/GCRR.htm
Autor:
Magdalena Rydz
o
20:23
3
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
pogoda
czwartek, 18 października 2012
OPINIE o blogu- FORUM
Kochani, myślę o tym, żeby kontynuować pisanie mojego bloga. Chciałabym jednak wiedzieć, komu się blog przydał, o czym się z niego dowiedział, co mu się podobało, a może zachęciłam kogoś w jakiś sposób do wyjazdu na Lanzarote i jeśli tak to czym? :) Ilu z Was było już na wyspie a kto zamierza się tam wybrać? Czy jest coś, o czym chcielibyście przeczytać na moim blogu?
Jeśli to czytasz, to zostaw proszę, chociaż anonimowy ślad w postaci paru słów, nawet jeśli nie znasz wyspy ani bloga :)
No i powiedzcie mi, kto wybiera się na Lanzarote jeszcze w tym roku :)
Pozdrawiam!
Jeśli to czytasz, to zostaw proszę, chociaż anonimowy ślad w postaci paru słów, nawet jeśli nie znasz wyspy ani bloga :)
No i powiedzcie mi, kto wybiera się na Lanzarote jeszcze w tym roku :)
Pozdrawiam!
Autor:
Magdalena Rydz
o
13:21
20
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
KOMENTARZE,
Sonda
Subskrybuj:
Posty (Atom)








