niedziela, 29 kwietnia 2018

ZAWOD PRZEWODNIKA NA WYSPACH KANARYJSKICH

 

Od pieciu lat jestem oficjalnym przewodnikiem Wysp Kanaryjskich. To znaczy, ze zdalam oficjalne egzaminy Rzadu Kanaryjskiego, aby moc wykonywac ten zawod. Posiadam licencje przewodnika po Wyspach i licencje przewodnika Parku Narodowego Timanfaya. Aby podejsc do egzaminow, musialam skonczyc studia na kierunku Turystyka. Na Lanzarote odbylam tez liczne kursy i praktyki. Poczatkowo pracowalam jako tlumacz. Od pieciu lat aktywnie wykonuje zawod przewodnika na wyspie Lanzarote, chociaz uprawnienia zdobywa sie na wszystkie wyspy. Egzaminy na przewodnika Wysp Kanaryjskich odbywaja sie na Gran Canarii i Teneryfie, obejmuja wiadomosci z wiedzy ogolnej i szczegolowej na temat wysp, np historii, geografii, architektury, archeologii, fauny, flory, geologii, typowych swiat, zwyczajow, prawa kanaryjskiego, itp... Po zdaniu egzaminu pisemnego, odbywa sie egzamin ustny z wiedzy o szlakach turystycznych po wyspach. Przed komisja ekspertow nalezy opowiedziec o danej wyspie lub czesci wyspy, wedlug wylosowanego pytania. Egzaminy, zarowno pisemny jak i ustny odbywa sie w jezyku hiszpanskim. Kolejnym etapem jest zaliczenie egzaminu jezykowego, drugiego po hiszpanskim. Mozna podejsc do kilku egzaminow jezykowych, aby miec uprawnienia na prowadzenie wycieczek w innych jezykach. Egzaminy sa bardzo trudne, ciezko zdac je za pierwszym razem. Pytania nie sa trywialne, jak np., jaka temperatura panuje na wyspach w czerwcu, tylko bardziej szczegolowe, moga np nawiazywac do malej figurki swietego w kapliczce na uboczu, do ktorej juz nikt od dawna nie ma klucza. Ale trzeba wiedziec co znajduje sie w srodku :D Co do trudnosci egzaminow, to chyba logiczne. Gdyby to bylo takie proste i rozdawaliby licencje za nic, prawdopodobnie byloby tu juz wiecej przewodnikow niz turystow.

Na Wyspach jest wyrazna roznica pomiedzy rezydentem a przewodnikiem. Rezydent to pracownik biura podrozy, zajmuje sie odbieraniem gosci z lotniska i zakwaterowaniem ich w hotelach. Rezydent najczesciej sprzedaje tez wycieczki po wyspie. Przewodnik to osoba, ktora mieszka na wyspie od lat, ma wlasna dzialalnosc, placi ubezpieczenia, podatki, posiada odpowiednie licencje i prowadzi wycieczki dla roznych biur podrozy zazwyczaj w roznych jezykach, regularnie uczeszcza na kursy, konferencje, szkolenia. To nie jest zawod z przypadku. Przewodnik nie ma nic wspolnego z lotniskiem, hotelami, czesto nie ma nawet kontaktu z biurem podrozy, a jedynie z posrednikiem (agencja przewodnikow), ktory te wycieczki rozdziela. Inaczej mowiac, przewodnik NIE jest bezposrednim pracownikiem biura podrozy wydelegowanym do pracy na Kanarach tylko miejscowym freelancerem, ktory udziela agencji uslugi prowadzenia wycieczki.

Zgodnie z lokalnym prawem zawod przewodnika moze wykonywac osoba posiadajaca licencje rzadu kanaryjskiego, ewentualnie osoba ktora posiada odpowiednie kompetencje, a danego dnia licencjonowani przewodnicy sa juz zajeci. Aby wejsc z grupa turystow do Parku Narodowego Timanfaya, czy kazdego innego parku narodowego na terenie wysp, nalezy posiadac dodatkowa licencje zdobyta podczas oddzielnych kursow i egzaminow. Lokalna policja ma prawo do wyrywkowej kontroli wycieczek. Jesli prowadzi ja osoba bez kwalifikacji i odpowiednich dokumentow, dostaje mandat w wysokosci 3000 euro.

Osobiscie znam kilka osob, ktore mieszkaja na wyspach od lat i legalnie prowadza wycieczki w zastepstwie, kiedy brakuje oficjalnych przewodnikow, ale mozna ich policzyc na palcach jednej reki. Nie wierzcie osobom, ktore mowia, ze przyjechaly tydzien temu na wyspe i sa przewodnikami. Tych osobiscie nie znam, ale goscie czasem wspominaja jak to trafili na osoby, ktore jedyne o czym opowiadaja to o tym jak im sie tu wspaniale zyje. No pewnie ze wspaniale, kiedy nie placi sie ubezpieczenia, podatkow, nie trzeba bylo inwestowac w edukacje, uczyc sie jezykow i zdawac egzaminow. No niestety bedzie sie mi zyc tak wspaniale do najblizszej kontroli policji lub straznikow parku. Ja tego nie wymyslilam, to wszystko jest regulowane prawem kanaryjskim. Niektorzy zwyczajnie lamia prawo.

Polecam wyszukiwarke licencjonowanych przewodnikow wpisanych do rejestru na stronie Rzadu Kanaryjskiego pod ponizszym linkiem:

Lista Przewodnikow Wysp Kanaryjskich

Mamy tam dwie zakladki:
- ¨Idioma¨  (Jezyki, w ktorych mowi dany przewodnik). Jesli szukamy przewodnika w j.polskim, wybieramy opcje ¨polaco¨. Jezyk hiszpanski nie wyswietla sie na liscie, bo w tym jezyku odbywaja sie egzaminy, wiec kazdy przewodnik mowi po hiszpansku.
- ¨Isla de residencia¨  (Wyspa, na ktorej mieszka dany przewodnik). Wybieramy z listy jedna z siedmiu wysp.
Po wcisnieciu ¨Consultar¨ (Szukaj), wyswietlaja nam sie dane przewodnikow. Jesli szukamy przewodnika w innym jezyku, moze byc ich ponad dziesieciu na wyspie, dla

tego mozna przejsc do kolejnej strony klikajac na dole po prawej ¨Siguiente¨(Nastepna).

Powodzenia i milych wakacji na wyspach!

¡Aktualizacja postu w pazdzierniku 2020!
Wyszukiwarka licencjonowanych przewodnikow na stronie rzadu kanaryjskiego nie dziala. W tym momencie lista jest dostepna w formacie pdf pod tym linkiem: en formato PDF



niedziela, 20 września 2015

STEPHEN HAWKING NA LANZAROTE

Niedawno pisalam o mozliwosci wjechania wozkiem elektrycznym na teren Parku Narodowego Timanfaya. Stephen Hawking chyba przeczytal moj post bo postanowil tu zajrzec, mimo swoich ograniczen motorycznych. Slynny astrofizyk odwiedzil Lanzarote w drodze na Teneryfe, na ktorej pozostanie miesiac, aby dac wyklady podczas festiwalu naukowego Starmus. 

Pozdrawiam grupe, z ktora 18 wrzesnia mielismy szczescie zobaczyc na zywo ta wybitna postac! :) 
Zalaczam obiecane zdjecie: 




czwartek, 18 czerwca 2015

TRANSPORT DLA OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH NA LANZAROTE

Mam nadzieje, ze na ten post trafi Pani, ktora niedawno pytala mnie osobiscie o transport na Lanzarote dla syna poruszajacego sie na wozku elektrycznym. Niestety nie mam do Pani kontaktu, a chcialabym pomoc. Wierze w sile internetu :)

Jest firma, ktora zajmuje sie ulatwianiem zycia osob niepelnosprawnych. Spotkalam ich w parku Timanfaya z osoba poruszajaca sie na wozku ELEKTRYCZNYM (podkreslam, ze nie chodzi tylko o zwykly wozek inwalidzki), ktora osobiscie powiedziala mi, ze sa inne opcje transportu, ale tylko w tym konkretnym aucie, oprocz tego, ze jest platforma, na ktora mozna wjechac, sa tez specjalne pasy, dzieki ktorym jest wygodniej i bezpieczniej. 

Podaje link do strony, przez ktora mozna bezposrednio skontaktowac sie z ta firma:


Powodzenia! Mam nadzieje, ze zobaczymy sie jeszcze na Lanzarote! :)

środa, 30 kwietnia 2014

WYSPY KANARYJSKIE - podróż zakończona

Wyspy Kanaryjskie można zwiedzać bez końca :) W kwietniu odwiedziłam wszystkie wyspy, dotarłam do szlaków, które jeszcze na mnie czekały, zaktualizowałam informacje...
O każdej z wysp można powiedzieć naprawdę sporo, ale jeśli mam użyć tylko jednego słowa to określę je następująco:


Lanzarote: wulkaniczna


Fuerteventura: pustynna


Gran Canaria: turystyczna


Teneryfa: kulturalna


La Gomera: zielona


La Palma: pionowa


El Hierro: ekologiczna


Oczywiście to nie oznacza, że Gran Canaria jest niekulturalna, że na Teneryfie nie ma hoteli, a na el Hierro nie ma wulkanów. Każda wyspa ma do zaoferowania wiele, ale to tylko bardzo ogólny obraz każdej z wysp...


czwartek, 27 lutego 2014

LANZAROTE, JEDNO "T'

Proszę Państwa,

Kartografowie kilka wieków temu mogli się pomylić przy odczytywaniu i przepisywaniu map, ale dziś, w czasach internetu, możemy sprawdzić i znaleźć poprawną pisownię nazwy jednej z Wyspa Kanaryjskich, jaką jest LANZAROTE. Nie wiem co jest tego powodem, ale słyszę, jak większość turystów, a nawet agenci turystyczni wypowiadają nazwę przez dwa dźwięczne, włoskie "tt". Tak samo jak NIE mówi się: "lecę do MadryTTu", również NIE mówi się "jestem na LanzaroTTe".
Faktem jest, że nazwa wyspy pochodzi od genueńskiego żeglarza Lancelotto Malocello, który przybył tu w 1312 roku i mieszkał wśród tubylców jeszcze przez prawie 20 lat. Od XIV w. wyspa znana była jako wyspa Lancelotto, czyli pierwszego Europejczyka, który zamieszkiwał wyspę. Podbój wyspy nastąpił jednak dopiero w 1402 roku. Dokonał tego Normandczyk Jean de Betancourt pod flagą Kastylijską. Od tego czasu wyspa należy do Hiszpanii; do Włoch natomiast nigdy nie należała, więc nie usiłujmy italianizować obecnej, hiszpańskiej nazwy.
Powtarzam, "Lanzarote" piszę i czyta się przez jedno "t".
L  A N Z A R O T E

Z poważaniem,
Magdalena Rydz

;)

środa, 15 maja 2013

7 DNI - 7 WYSP


Artykuł ten to opis mojej wymarzonej podróży po Europie w odpowiedzi na pewien konkurs. Nie powiem jaki, bo nie wygrałam ;)


Wspólnota Europejska w Afryce.

Wyspy Kanaryjskie są administracyjnie częścią Hiszpanii i łącznie z nią wstąpiły do Unii Europejskiej w 1986 roku. Walutą jest tutaj euro, językiem oficjalnym hiszpański. Miejsce to często zapomniane jest na mapach Europy, bo geograficznie rzeczywiście znajduje się ono w Afryce, ale nie można zapominać, że Wyspy Kanaryjskie pozostają integralną częścią Unii Europejskiej. Wyjątek od norm europejskich stanowi obniżona stawka VAT. Panuje tu kultura europejska z naleciałościami latynoskimi, co jest wynikiem częstych migracji na przestrzeni wieków między wyspami a środkową i południową Ameryką. Co więcej, tutejsi potomkowie rdzennej ludności mają korzenie w północnej Afryce i wplatają w tradycje elementy kultury kanaryjskich aborygenów, co czyni tę część Unii Europejskiej jeszcze bardziej oryginalną. Jest to również najbardziej na południe wysunięty zakątek Europy, który rozkoszuje się idealnym klimatem przez caly rok. Wypsy Kanaryjskie posiadają 4 parki narodowe (Timanfaya na Lanzarote, Teide na Teneryfie, Caldera de Taburiente na La Palma, Garajonay na La Gomera) i wiele innych obszarów chronionych. Najwyższy szczyt Hiszpanii znajduje się na Teneryfie- El Teide 3718 m n.p.m. Każda wyspa znacznie się od siebie różni, ale łączy je wulkaniczne pochodzenie. Niewątpliwie największym bogactwem wysp jest przyroda, którą postaram się dla Was zbliżyć.


7 dni - 7 wysp

Pomiędzy wyspami przemieszczam się promami, dlatego mogę dosłownie zbliżać wyspy z perspektywy oceanu jeszcze zanim do nich dopłynę. Na każdej wyspie wynajmuję samochód, którym dojeżdżam do najbardziej fotogenicznych jej punktów. Koncentruje się na wschodach i zachodach słońca, które na wyspach bywają szczególnie spektakularne. Zatrzymuję się w restauracjach i barach, które serwują typową kanaryjską kuchnię. Na pewno nie zabraknie papas arrugadas, owoców morza czy gofio. Śpię w typowych kanaryjskich domkach, które można wynająć na 1 noc.

Opisuję nieco dokładniej dzień pierwszy, jako że Lanzarote to wyspa, na której mieszkam. Na pozostałe dni podaję tymczasem ogólny plan. Podane szlaki to oficjalne szlaki poszczególnych wysp, z których odwiedzę tyle punktów, na ile pozwoli mi bardzo ograniczony czas.



OPIS PODRÓŻY DZIEŃ PO DNIU:

DZIEŃ 1:
Mieszkam na Lanzarote, więc podróż rozpocznę od tej właśnie wyspy, chętnie zbliżę dla Was najciekawsze jej zakątki. Wycieczkę po wyspie rozpoczynamy od jej dawnej stolicy- Teguise. To niezwykle malownicze miasteczko położone w centrum wyspy jest prawdziwym labiryntem uliczek z białymi fasadami i zielonymi oknami.

Teguise- dawna stolica Lanzarote.

Śniadanie zjem po sąsiedzku w restauracji prowadzonej przez Jacka, Polaka mieszkającego tu od 20 lat. Jego galeria fotografii nie pozostawia wątpliwości, który zakątek wyspy najchętniej fotografuje. To rozległa plaża Famara na północy wyspy, gdzie zachody słońca zapierają dech w piersi.

Plaża Famara.

Po śniadaniu udam się na południe wyspy do Las Salinas del Janubio, fabryki soli morskiej. To pola białych płatów soli z różnokolorowymi odcieniami, które tworzą niezwykłą mozaikę. To jedna z dwóch nadal czynnych fabryk soli na wyspie. Kierując się na północ wzdłuż wulkanicznego wybrzeża, trafiam na ciekawe formy skalne Los Hervideros. To lawa, która płynąc, wdarła się wgłąb oceanu i utworzyła naturalne rzeźby zintegrowane z falami morskimi, które obecnie roztrzaskują się o czarne bazaltowe skały. Kontynuując podróż na północ dojeżdżam do El Golfo. Jest to fragment krateru wulkanicznego o wyjątkowych formach i kolorach z zieloną laguną w jego wnętrzu. Czarna plaża oddziela od wody oceanicznej jeziorko o znacznie większym zasoleniu, tworząc w jego wnętrzu oryginalny ekosystem. 

El Golfo.

W porze obiadowej udaję się do typowej restauracji z kanaryjską kuchnią i tradycyjnym wystrojem wnętrza, zaprojektowanym przez miejscowego artystę Cesara Manrique. O postaci tej można opowiadać bardzo wiele i chętnie zrobię to podczas wygranej podróży...
Jednym z moich ulubionych dań są lapas z tradycyjnym sosem mojo verde (rodzaj małż z ostrym sosem na bazie kolendry i czosnku).

Kanaryjska kuchnia.

Po pysznym obiedzie udajemy się do Parku Narodowego Timanfaya. To centrum erupcji wulkanicznych, które miały tu miejsce w latach 1730-1736. Ogromna ilość materiału wulkanicznego, lawy, pyłu, bomb i innych niezwykłych form stworzyła to naturalne dzieło sztuki. Park o każdej porze dnia wygląda inaczej, mieni się różnymi kolorami w zależności od warunków atmosferycznych.
Jeden z wulkanów dopuszczony do zwiedzania turystów, na którym zbudowano restauracje (dzieło Cesara Manrique), nadal emanuje ciepłem lawy zamkniętej 4 km w komorze wulkanicznej pod jego powierzchnią i można sie o tym przekonać na własnej skórze. Szczegóły podczas podróży...

Park Narodowy Timanfaya.

Po wizycie w parku udaję się na północ wyspy w kierunku punktu widokowego Mirador del Rio. Po drodze mijam Wulkaniczny Park Naturalny na obrzeżach parku narodowego, region rolniczy La Geria, charakteryzujący się unikatową techniką uprawy winorośli, o której również opowiem podczas podróży... Zatrzymuję się w jednej z winiarni na degustację win.

La Geria.

Docieram do punktu widokowego, z którego rozpościera się panorama na północny archipelag wyspy. Tutaj fotograficznie zbliżę malowniczy zachód słońca. Każdy wieczór spędzony tutaj jest wyjątkowy. Widoczność, kolory, kontrast i konfiguracje chmur lub ich brak tworzą niepowtarzalny obraz. Dodatkowo silny wiatr i zapach oceanu potęguje nasze doznania.

Zachód słońca z widokiem na wysepkę La Graciosa. 

Ten sam zachód słońca w zbliżeniu. 

Po zachodzie słońca wracam do Teguise. Na kolację udam się do miejscowej restauracji, która oferuje zestawy typowych kanaryjskich przekąsek. Jeszcze parę nocnych zdjęć mojego miasteczka i padam do łóżka. Pobudka jutro o godz. 5:00. A to dopiero początek!


DZIEŃ 2:
Wcześnie rano przeprawa promowa na Fuerteventurę.
Zdjęcia o wschodzie słońca na złocistych plażach Rezerwatu Corralejo.
Wizyta w Betancurii.
Fabryka kosmetyków na bazie aloesu.

Szlaki oficjalne, realizowane w miarę możliwości czasowych:

1.Szlak Północny: Puerto del Rosario-Tetir-La Matilla Tindaya-Lajares-El Cotillo-Corralejo-La Oliva;
2.Szlak Centralny: Puerto del Rosario-Antigua-Tiscamanita-Tuineje-Pájara-Vega de Río Palma Betancuria-Casillas del Ángel-Puerto del Rosario;
3.Szlak Południowy: Puerto del Rosario-Caleta Fuste Antigua-Tuineje-Tarajalejo-Morro Jable-Punta de Jandía-La Pared.

Po południu przeprawa promowa na Gran Canaria.


DZIEŃ 3: 
Szlaki oficjalne, realizowane w miarę możliwości czasowych:

1.Wizyta w mieście Las Palmas de Gran Canaria;
2.Szlak Północny -Północno-zachodni: Las Palmas de Gran Canaria-Arucas-Firgas-Moya-Guía-Gáldar-Agaete La Aldea;
3.Szlak Centralny od północy: Las Palmas de Gran Canaria-Tafira-Bandama-Santa Brígida-San Mateo-Cruz de Tejeda-VallesecoTeror;
4.Szlak Północ-Południe: Las Palmas de Gran Canaria-Telde-Ingenio-Agüimes-Guayadeque Maspalomas-Mogán;
5.Szlak Centralny od południa: Maspalomas-Fataga-Tunte-Tejeda-Artenara-Santa Lucía-Ansite-Temisas

Wieczorem przeprawa promowa na Teneryfę.


DZIEŃ 4:
Szlaki oficjalne, realizowane w miarę możliwości czasowych:

1.Wizyta w mieście Santa Cruz de Tenerife;
2.Wizyta w mieście de San Cristóbal de La Laguna;
3.Szlak Północ-Północny-zachód: San Andrés-Taganana-Anaga Tegueste-Bajamar-Punta Hidalgo;
4.Szlak Północ-Północny-wschód: Tacoronte-La Matanza de Acentejo-La Victoria de Acentejo-Santa Úrsula-La Orotava Puerto de la Cruz-Los Realejos-La Guancha-Icod de los Vinos-Garachico.
5.Szlak Południowo-wschodni-Południowo-zachodni: Candelaria-Arafo-Güímar-Fasnia-Arico-Granadilla de Abona-San Miguel de Abona Vilaflor-Arona Adeje-Guía de Isora-Santiago del Teide-Buenavista del Norte


DZIEŃ 5:
W południe przeprawa promowa na wyspę La Palma.

Szlaki oficjalne, realizowane w miarę możliwości czasowych:

1.Szlak Północny: Santa Cruz de La Palma-Puntallana-La Galga-El Cubo de la Galga-Los Tilos-Los Sauces San Andrés y Sauces-Barlovento-La Laguna-Fuente de la Zarza-Garafía-Puntagorda-Tijarafe-Tazacorte Los Llanos de Aridane;
2.Szlak Południowy: Santa Cruz de La Palma-Breña Baja-Mazo-Fuencaliente-Volcán San Antonio-Teneguía-Villa de Mazo


DZIEŃ 6:
Wczesnym rankiem przeprawa promowa na wyspę La Gomera.

Szlaki oficjalne, realizowane w miarę możliwości czasowych:

1.Szlak Północny: San Sebastián-Hermigua-Agulo-Valle hermoso;
2.Szlak Południowy: Valle Gran Rey-Arure-Chipude Alajeró-Playa de Santiago.


DZIEŃ 7:
Przed południem przeprawa promowa na El Hierro.

Szlaki oficjalne, realizowane w miarę możliwości czasowych:

Szlak północny: Valverde-Tamaduste-Mocanal-EreseGuarazoca-Mirador de la Peña-El Garoé-San Andrés-Frontera-Guinea-Tigaday-Sabinosa;
Szlak południowy: La Dehesa-Sabinar-Santuario de Nuestra Señora de los Reyes-El Julán-Los Letreros-El Pinar-La Restinga

Jeśli ktoś zdecyduje się zostać na noc w El Hierro, może skorzystać z noclegu w najmniejszym hotelu świata.
Ja późnym wieczorem wracam samolotem na Lanzarote.
Do zobaczenia! :)


piątek, 26 kwietnia 2013

KONCERT DANIELA NEGRINA "ALQUIMIA"

W sobote 4 maja 2013 o godz. 20:00 w winiarni Stratus odbędzie się unikatowy koncert Daniela Negrina połączony z aromaterapią podczas którego zostaną pobudzone wszystkie zmysły. 

Wstęp 16 euro.
Do zobaczenia!